Nie wiem, dlaczego mój ostatni post zniknął z bloga, więc trzeba kartkę ślubną zaprezentować jeszcze raz. Praktykuję składaki. Z drugiego jestem dużo bardziej zadowolona. Wierzę, że ćwiczenie czyni mistrza ;).
Zapraszam do obejrzenie nakręconego przeze mnie filmiku z dzisiejszej próby pobicia rekordu Guinnessa w gitarowym graniu "Hey Joe" Jimiego Hendrixa na wrocławskim rynku. Sama kilka lat temu brałam udział w biciu rekordu z gitarą w dłoni i wiem, jaka to radocha :).
Lubię aparaty, fotografię, utrwalanie chwil, a potem oglądanie ich po raz setny, więc skusiłam się na kolejną zabawę w Art-Piaskownicy. Stare aparaty śpią na miękkim posłaniu i czekają na wiosenne przebudzenie...